Opublikowano: 03.02.2026
Francuski szpital Rangueil w Tuluzie przeżył chwile grozy.
Na SOR trafił mężczyzna z silnym bólem odbytu – pilna operacja ujawniła 16-centymetrowy pocisk artyleryjski z czasów I wojny światowej, szeroki na około 4 cm.
Najwyższa gotowość w szpitalu i saperzy
Szpital natychmiast postawił się w stanie najwyższej gotowości. Na miejsce przyjechali policjanci i saperzy, którzy zabezpieczyli amunicję. Na szczęście – zdemilitaryzowana, bez ryzyka wybuchu.
Pacjent bezpieczny, szpital wraca do normy
Mężczyzna po udanej operacji czuje się dobrze i trafił na obserwację. Incydent wstrząsnął personelem, ale nie spowodował większych zakłóceń. To przypomina, jak zaskakujące historie kryją się za zamkniętymi drzwiami szpitali – od staroci z wojny po codzienne cuda medycyny.
Dlaczego takie znaleziska wciąż szokują?
Pociski z I wojny światowej (1914-1918) nadal wynurzają się w Europie – orki w Pas-de-Calais czy pola bitewne w Verdun. Ten przypadek to ekstremum: jak trafił do ciała? Spekulacje wahają się od “kolekcjonerskiego eksperymentu” po czysty absurd.
Źródła: platforma X, alouette
